
W cieniu Nanga Parbat – pożegnanie z Pakistanem
W drodze do Gilgit, na styku wielkich gór, mordercza Nanga Parbat i pożegnanie z Pakistanem.

W drodze do Gilgit, na styku wielkich gór, mordercza Nanga Parbat i pożegnanie z Pakistanem.

2 dni transferowe i wpis trochę o niczym, a trochę i czymś – ale za to są zdjęcia!

Dzień, w którym nie dojechaliśmy do Shimshal, ale za to zjedliśmy coś dobrego i podziwialiśmy wielki kawał lodu.

Pakistańskiej przygody dzień 4ty. Wiszące mosty, nieistniejące jeziora, wszystkie kolory jesieni i spowite mgłą zaciszne Passu.

Skardu położone jest w tak malowniczym miejscu, że na jakikolwiek pagórek czy punkt widokowy wejdziecie znajdziecie widoki zapierające dech w […]

Pakistan. Kraj, którego odwiedzin nigdy nie planowałam i trafiłam tam zupełnym przypadkiem, a który skradł moje serce.